Celulit atakuje najczęściej uda, brzuch oraz pośladki, zamieniając gładką i jędrną skórę w pozbawioną napięcia, niekiedy wręcz lekko gąbczastą powierzchnię. Na początek zła wiadomość: celulit to trudny przeciwnik. Na rozwój pomarańczowej skórki wpływa zbyt wiele czynników (predyspozycje genetyczne, brak ruchu, zła dieta, nadwaga), aby można za pomocą jednej metody się jej pozbyć. Szansę na sukces gwarantuje nam tylko trwałe zmodyfikowanie stylu życia i stały reżim pielęgnacyjno-dietetyczny. Ważne jest też właściwe rozpoznanie, bo celulit celulitowi nierówny. Trochę innego postępowania wymaga celulit wodny, a trochę innego celulit tłuszczowy. Rodzaj celulitu z całą pewnością określić może lekarz, zajmujący się medycyną estetyczną. Niezwykle ważną rzeczą pozostaje też dobranie odpowiedniej diety, która nie tylko wyeliminuje z jadłospisu produkty sprzyjające celulitowi, ale także weźmie pod uwagę kulinarne potrzeby konkretnej osoby, pomagając jej przezwyciężyć niedobre przyzwyczajenia. Amatorzy słodyczy nie zrobią sobie krzywdy, sięgając po preparaty hamujące apetyt na słodkości (np. Estetic), wielbiciele kuchni tłustej powinni zaopatrzyć się w preparaty spowalniające spalanie tłuszczów (np. Grejpfrutowe Tabletki Dietetyczne czy Bio-Slim), a osoby obdarzone tendencją do zatrzymywania wody w organizmie, skazane na wodny rodzaj celulitu, mogą sobie pomóc, popijając herbatkę ze skrzypu. Niezwykle ważna wydaje się odpowiednia i nieprzerwana pielęgnacja. Preparaty kosmetyczne więc wygładzają skórę, poprawiają jej napięcie, ale pozytywny efekt ich stosowania pojawi się po co najmniej kilku tygodniach, jeśli nie kilku miesiącach. Aby nie zmarnować systematycznych wysiłków, jakie włożyłyśmy w kilkumiesięczną kurację, nie powinnyśmy właściwie zaprzestawać ich aplikacji. Bardzo dobre efekty uzyskuje się też, korzystając z gabinetowych zabiegów. U dermatologa można poddać się zabiegom endermologii, czyli masażowi za pomocą specjalnego urządzenia. U kosmetyczki szczególnie godne polecenia są drenaż limfatyczny lub masaż stymulujący. Zalecana liczba zabiegów (raz w tygodniu) waha się od czterech do dziesięciu w jednej serii. Później zaś dla podtrzymania pomyślnego efektu potrzebny jest jeden zabieg w miesiącu. Podchodząc kompleksowo do celulitu, warto zaopatrzyć się również w specjalne rajstopy, które dzięki tak a nie inaczej dobranym splotom przędzy odpowiednio uciskają poszczególne fragmenty nóg (ucisk ten różni się w zależności od miejsca, inny jest w okolicach kostek, a inny na pośladkach), co przekłada się na stymulowanie mikrocyrkulacji, a więc pomaga zapobiegać celulitowi.